***
Wyrasta nade mną olbrzym
Z dziecięcych snów
I krzyk spod poduszki
Słucham jej
Jak zaklęcia wróżki
Przed dotykiem magicznej pałeczki
Płynę w niej
Otulam się
Jak czarnym płaszczem
Gdy pada pierwszy śnieg
Wyrasta nade mną olbrzym
Z dziecięcych snów
I krzyk spod poduszki
Słucham jej
Jak zaklęcia wróżki
Przed dotykiem magicznej pałeczki
Płynę w niej
Otulam się
Jak czarnym płaszczem
Gdy pada pierwszy śnieg