Pomóż mi dbać o tę miłość, bo jest wyjątkowa. Jej prostota i szczerość to skarb, który odnalazło niewielu żeglarzy a całe ich zastępy poszły na dno, żyjąc ułudą i podążając za złymi podszeptami. Boże, pomóż mi o tym pamiętać w godzinie próby, gdy księżyc będzie tłem dla niebezpiecznych pokus. Bądź wtedy przy mnie, dotknij palcem mojego ramienia i przypomnij mi, kto jest dla mnie najważniejszy. Godzina próby zbliża się. Wychodzę na wolność.
Archiwum dla bóg
Boże bądź ze mną w godzinie próby
Posted in Moje zmagania tagi bóg, modlitwa, wolność on marzec 19, 2008 by P.Żebrak
Posted in Pozostałości po mnie dawnym tagi bóg, wiara, wiersz on marzec 12, 2008 by P.Skoczyłem
Ogromne wrota zamknęły się za mną
Klęczę
Ze spuszczonymi oczyma
I dłońmi złożonymi do pacierza
Nauczony proszę -
O grzechów odpuszczenie
O ciała zmartwychwstanie
O niebieskie Jeruzalem
W tej ogromnej sali
Pusty głos tuli się do ścian
Jak przestraszone dziecko
Do matczynego łona
Ja nie widzę jego twarzy ani wielkich oczu
O źrenicy czarnej jak ta stara krew
Jest zbyt daleko
Przez pancerz
przebijają gładkie rysy
Tron
zniekształciła brązowa rączka
Odszedł a w moim kapeluszu pojawił się on
I zapiał po raz wtóry