Tędy przechodził pochód deszczowych wędrowców
Skąpany w stalowym pocie zimnych mgieł
Oni szli naprzód a mój cień był krótki -
To tylko serce w skorupę zastygło
Gdy krzyk jak grom przeszył niebo
Gdy popłynęły łzy patrzyłem jak inni
Teraz połyskują na nagich liściach
Rozumieliśmy je -
Rozumiemy -
Złote kłosy zwieszają główki
Rajskie ptaki przerywają śpiew
Zielone świerszcze chowają skrzypki
Tysiące komarów przerywa taniec
Cisza salw honorowych
Stoimy
Słuchamy
Oglądamy
To